Patrzysz na wiadomości znalezione dla frazy: Józef Witko





Temat: Święci nie chwalą się cudami
Święci nie chwalą się cudami
4. Najwyraźniej Watykan ma inne sprawy do rozpatrywania, jak na przykład postawę
moralną niektórych Bogu ducha winnych księży, miast zająć się pedofilią wśród
duchownych, zrobieniem czegoś z ksenofobią i antysemityzmem wyznawców ojca
dyrektora, owoce działalności którego widać, słychać i czuć, zwłaszcza u osób,
które mają więcej kasy, niż rozumu, czy serca.
Dzięki takim osobom, jak Józef Witko i Teodor Knapczyk wiele osób do Kościoła
wraca, przychodzi, rozmyśla, ich stan – także moralny ulega poprawie, diabli
chyba tylko wiedzą, co w tym złego.
Zapytam jeszcze tylko odnosząc się do tytułu artykułu – kto chwali się cudami?
Duchowny, który wbija do głowy każdemu z osobna i wszystkim na raz, że to nie on
działa a Duch Święty? A jeśli Duch Święty chwali się cudami, to czy oznacza to,
że nie jest Święty? (Wszak „Święci się nie chwalą”) a może Bóg się chwali? Kto
Bogu zabroni? Watykan, ksiądz profesor, czy może Pan Kuraś?
Wyświetl resztę wiadomości z tematu





Temat: Cudowne uzdrowienia w Kosciele w Birczy
Cudowne uzdrowienia w Kosciele w Birczy
W ostatni czwartek do naszej parafi zawitał o. Józef Witko. Z początku byłem
sceptykiem co do tego ale jak zobaczyłęm jak znajome mi osoby upadają
(zasypiają w Duchu Św) pod wpływem modlitwy ojca Witko, to zaniemówiłem. Co
ciekawe do naszej parafi na tą msze przyjeżdżają ludzie z całęj polski, coraz
wiecej osób. Jeżeli sie nie myle o Witko jest u nas w kazdy 3 czwartek
miesiąca. Wyświetl resztę wiadomości z tematu





Temat: co sadzicie o charyzmatykach???
Nie wiem kim są Bashobor i Manjackal ale jeśli to nie księża to
trzymaj się od nich z daleka. Jeśli nie odbywają się te rekolekcje w
kościele to stroń od nich.
Jeżeli są to np. księża to jak najbardziej można udać się na taką
mszę. To zwykła msza, którą prowadzi zwykle ( ale nie zawsze)
o.Józef Witko i poprzez modlitwę wstawienniczą modli się o
uwolnienie i uzdrowienie. Obdarzony jest charyzmatami m.in. modlitwy
w językach i poznania. Warto się na taką mszę udać.
Ludzie na mszach nie mdlęją tylko są obdarowani "odpoczynkiem w
duchu świętym".
jest to najpieknięjszy stan jaki może ci się przytrafić.
Nikt nie wychodzi z nerwicami i chorobami.
Wiele osób po otwarciu się na działanie ducha świętego dostaje dar
właśnie modlitwy w językach a spoczynek w Duchu Świętym jest
cudownym doznaniem. Nie każdy jednak może doznać takiego odpoczynku,
trzeba bardzo mocno otworzyć się na działanie Ducha Świętego.
Sama byłam 3 razy na takiej mszy.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: co sadzicie o charyzmatykach???

"To zwykła msza, którą prowadzi zwykle ( ale nie zawsze)
o.Józef Witko i poprzez modlitwę wstawienniczą modli się o
uwolnienie i uzdrowienie." - sanpja

Nie bardzo to rozumiem, tą modlitwę wstawienniczą. Modlić się mozna
tylko do Boga, żadna modlitwa do człowieka zyjącego lub zmarłego nie
przysługuje. To forma raczej "kumoterska", zakładamy, że pośrednik
jest bardziej miłosierny od Boga. Po co pośrednicy, módlmy się
bezpośrednio do Boga.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Szarlataństwo w Jarosławskim kościele
Dowiedzialam się ostatnio że " Ojciec Józef Witko z Krakowa wymienia
przeróżne choroby posiada dar poznania i mówi głośno na przykład o
tym, że któryś z zebranych wiernych, który cierpi na daną chorobę
(franciszkanin objaśnia, jaką), doznaje w danym momencie
uzdrowienia. Chwilami śpiewa w obcym, niezrozumiałym języku. Potem
prosi, żeby ci, którzy poczuli w swoim ciele ciepło, dotyk,
mrowienie, ustąpienie dolegliwości podnieśli rękę dając świadectwo.
Na koniec nad każdym nakłada ręce. "
Czy może ktoś taki mógłby pomóc mojej mamie. Czy to jest prawdziwe? Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Poszukuję dobrego i taniego bioenergoterapeutę
Znalazłem coś takiego, ale sprawdz czy to nie jest oszustwo
" Ojciec Józef Witko wymienia przeróżne choroby posiada dar poznania
i mówi głośno na przykład o tym, że któryś z zebranych wiernych,
który cierpi na daną chorobę (franciszkanin objaśnia, jaką), doznaje
w danym momencie uzdrowienia. Chwilami śpiewa w obcym,
niezrozumiałym i języku (modlitwa językami). Potem prosi, żeby ci,
którzy poczuli w swoim ciele ciepło, dotyk, mrowienie, ustąpienie
dolegliwości podnieśli rękę dając świadectwo." Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Poszukuję dobrego i taniego bioenergoterapeutę
Chcę podziękować vis za dotychczasowe jasne odpowiedzi na moje
pytania.
Jeszcze 2 pytania, dlaczego kościół katolicki obecnie zaciekle
atakuje ludzi świeckich którzy podobnie robią co i o. Józef Witko.
Czy inne religie i wyznania też taką przyjmują postawę.

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Uzdrowienia we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym
Zawsze było tak, że działania kontrowersyjne wzbudzały emocje i różne poglądy. Nic dziwnego, że i teraz tak jest... Tym bardziej, że żyjemy w czasach, kiedy liczy się materia i rzeczy namacalne. To, co duchowe jest ulotne i niewidoczne, jakże wiec wszystkie niedowiarki mogą w to wierzyć???... Musieliby najpierw włożyć palec w ranę Jezusa, żeby uwierzyć...
Wybieram sie w lutym na mszę św. pod przewodnictwem o. Józefa Witko i wiem, że będzie to wyjątkowe mistyczne doświadczenie.

Pozdrawiam wszystkich uczestników tej dyskusji :-)
CDN Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Uzdrowienia we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym
Franciszkanin Józef Witko prowadzi niebezpieczne praktyki
okulistyczne. Rzekomo uwalnia od zła, przestrzegamy przed szukaniem
pomocy u takich. Większość po dotknięciu dłońmi odchodzi o własnych
siłach, ale zdarza się, że niektórzy bezwładnie osuwają się na
posadzkę tracą przytomność, stojący najbliżej podtrzymują
omdlewających i układają ich ciała na ziemi, zdarzyło się też, że
parę osób krzyczało i nimi rzucało. Chwilami śpiewa w obcym,
niezrozumiałym i chyba nieistniejącym języku. Potem prosi, żeby ci,
którzy poczuli w swoim ciele ciepło, dotyk, mrowienie, podeszli
bliżej ołtarza i na koniec nad każdym nakłada ręce.

Ci ludzie nie będą mieć efektów w uzdrawianiu. Zabierają chorym
nadzieję, przyczyniają się do tworzenia złej atmosfery wokół
naprawdę pięknej idei uzdrawiania energią, zarówno ciała jak i
duszy. Działając energią można pomóc innym. Można pomóc i to w
naprawdę ciężkich przypadkach, stosując zabiegi energetyczne
bezpośrednio.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: do osób mających pojęcie o bioenergoterapii itp.
Osobiście z dystansem podchodzę do uzdrowicieli, nie dlatego, że wierze w ich
moce, ale dlatego, że nie jestem pewna czy potrafia nad nimi panować.
Słyszałam, że w podobnych sytucjach proszono o pomoc Józefa Witko,
franciszkanina z Krakowa, który sam ma nietypowe zdolności.
www.franciszkaniebrzeziny.pl/zdjecia/galeria/uzdrow/witko.html
Gdzies w internecie pewnie bedzie do niego kontakt.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: duchowni pochodzący z gminy Bircza
ojciec Józef Witko
www.franciszkanie.neostrada.pl/couvents/Reformacka.htm Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: O Witko w Birczy
"W każdy przedostatni czwartek miesiąca w birczańskim kościele brakuje krzeseł.
Choć środek tygodnia, parking, chodniki i jezdnia – wszystko zastawione
samochodami. Msza jest o siedemnastej, ale ludzie z okolicznych wsi, czasami
oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów, przyjeżdżają znacznie wcześniej. Co
dziwne, do kościoła ciągną nie tylko pobożne emerytki. Są wystrojone nastolatki
w kusych kurteczkach i butach w szpic, jest miejscowa urzędniczo-biznesowa
wierchuszka, są i ci, których spodziewać by się można raczej pod birczańskim
barem. Młodzi zwołują się SMS-ami, niektórzy przez internet: tego i tego dnia
będzie ojciec Witko, podaj dalej.
Ojciec Józef Witko to franciszkanin, pochodzi z niedalekiego Korzeńca. Na stałe
związany jest z Krakowem, ale od roku przyjeżdża do Birczy na comiesięczne
msze. Msze niczym specjalnym nie różnią się od innych. Ale to, co dzieje się po
mszy, trudno opisać. Ojciec Witko mówi, że przed modlitwą o uzdrowienie, o
uwolnienie się od zła, trzeba wybaczyć innym. Nie nosić w sobie żalu czy
nienawiści. Przestrzega przed szukaniem pomocy w magii czy medycynie
niekonwencjonalnej. Mówi, że to zło, które mocno wiąże. Bardzo dużo mówi o
miłości, o tym, że kto jej nie zaznał, nie potrafi kochać, a nie kochając – sam
cierpi i przysparza cierpień innym. Podkreśla, że tu i teraz jest Bóg, który
każdego kocha, każdego dotyka. Nie – że być może jest, że gdzieś tam... Tu i
teraz.
Ojciec Witko wymienia przeróżne choroby. Modli się, by Bóg uwolnił od nich
cierpiących. Chwilami śpiewa w obcym, niezrozumiałym i chyba nieistniejącym
języku. Potem prosi, żeby ci, którzy poczuli w swoim ciele ciepło, dotyk,
mrowienie, ustąpienie dolegliwości – podeszli bliżej ołtarza."
www.zycie.pl/index.php?go=tresc&id=06_08_ty


Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Oj. Józef Witko-msza o uzdrowienie
Oj. Józef Witko-msza o uzdrowienie
Czy ktoś wie w jakich miejscowościach będzie odprawiał msze o uzdrowienie oj.
Witko w miesiącu wrześniu? Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Poszukuję dobrego i taniego bioenergoterapeutę
Możesz skorzystać z ich usług - informacje pochodzą z internetu.

1. Specjalista bioterapii Ks. Prob. Piotr Kozieł 74-100 Borzym,
parafia Trójcy Św. Archidiecezja Szczecińsko-Kamieńska.

2. Pod koniec lat siedemdziesiątych ksiądz-radiesteta Ks. Stefan
Opiela dokonał przełomowego dla bioterapii odkrycia. Na podstawie
wieloletnich doświadczeń zauważył, że niezwykłe oddziaływanie na
chory organizm przynoszą drewniane klocki wystrugane na kształt
piramidy to trójkąty piramidalne. Ksiądz Stefan Opiela całe swoje
życie poświęcił odkrywaniu metod mających ulżyć ludziom w
cierpieniach.

3. Ksiądz-zielarz z Izbicy Kujawskiej Góry przy pomocy wahadełka
dobierał chorym najodpowiedniejsze zestawy ziół.

4. Fakty poprawiania stanu zdrowia przez bioterapeutów świadczą
dobitnie o „energetycznej strukturze” organizmu, co już przed ponad
30 laty opisał w swoich pracach ksiądz prof. Włodzimierz Sedlak

5. Znany zielarz, radiesteta, bioenergoterapeuta i jasnowidz,
ks.Czesław Andrzej Klimuszko

6. Ks. Arcybiskup Bolesław Pylak z Lublina emerytowany biskup,
wielki autorytet kościoła, były rektor Katolickiego Uniwersytetu
Lubelskiego w swojej książce opisuje jak dzięki homeopatii wyleczył
siebie z przewlekłych chorób i innych księży, od czterdziestu lat
pasjonuje się radiestezją.

7. Papież Jan XXIII uważał działalność Ojca Pio i kult jego osoby
za "wielkie oszustwo" i "katastrofę"

8. "Zakonnik o. Józef WITKO tak jak większość bioenergoterapeutów
nad każdym pacjentem nakłada ręce, objaśnia i mówi głośno
na co cierpi chory, śpiewa w obcym, niezrozumiałym języku."

Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Poszukuję dobrego i taniego bioenergoterapeutę
Bioenergoterapia jest to leczenie Bożą energią Ducha Świętego, która
jest dostępny dla wszystkich, bo Bóg nie ma względu na osobę.
Zakonnik o. Józef WITKO jest nie tylko bioenergoterapeutą lecz
także jasnowidzem skoro mówi głośno na co cierpi chory. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Poszukuję dobrego i taniego bioenergoterapeutę
Droga maji wytłumacz nam w prosty sposób skąd czcigodny zakonnik o.
Józef Witko wie na co cierpi chory. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Uzdrowienia we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym
zawsze trzecia środa miesiąca w Jarosławiu
msze prowadzi ojciec franciszkanin Józef Witko

byłam na takiej Mszy Św i wierzę w te uzdrowienia Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Uzdrowienia we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym
Czy ten franciszkanin Józef Witko ma pozwolenie od biskupa, bo
dzisiaj w TVP1 powiedzieli, że jak nie ma to jest automatycznie
szarlatanem , a to ci dopiero decydenci jacy ważni, kim oni są.
Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Uzdrowienia we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym
Cóż powiedzieć na to,że tak wiele osób przyjęło szczerze Chrystusa do swego
życia ale nie doświadczyli objawienia się jakichkolwiek darów?
Teresko twoja opinia - krytyka o ojcu Józefie Witko jest błędna i krzywdząca nie
tylko o.Józefa ale i wiernych korzystających z owoców Tych Mszy
Świętych.Proponuję zapoznać się i zrozumieć Pismo Święto.Podam
przykład"Zaprawdę,zaprawdę, powiadam wam:Kto we Mnie wierzy,będzie także
dokonywał tych dzieł,których Ja dokonuję(....),bo Ja idę do Ojca"(J14,12)."Tym
zaś,którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą:w imię moje złe duchy będą
wyrzucać, nowymi językami mówić będą(...).Na chorych ręce kłaść będą, i ci
odzyskają zdrowie"(Mk16,17-18)."I nic niemożliwego nie będzie dla
was"(Mt17,20).Czy w tych słowach Chrystus nie przekazuje dokładnie tego co
dokonuje o.Józef Witko,będąc dobrym narzędziem w ręku Boga.
Czytając twój post jestem pewna, że szatan nie próżnuje,stara się czynić to
samo co na początku:oddzielić człowieka od Boga.Proponujesz człowiekowi
ezoterykę,co jest sprzeczne z Ewangelią i nauką kościoła. Nikt nikogo nie zmusza
do uczestniczenia w tych ofiarach Mszy Św,każda rozumna istota idzie z własnej
woli i myślę że tylko tacy w niej uczestniczą.Bo na igrzyska, to się chodzi na
stadiony. Dla mniej zorientowanych w tym temacie bardzo polecam następujące
książki:ojciec Józef Witko "Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego",Serafino Falvo
"Duch objawia Jezusa",Godzina Ducha Świętego", Linda Schubert "Godzina
Przemiany", Emilien Tardif "Jezus Żyje","Jezus jest Mesjaszem" i wiele
innych.Odwiedź stronę www.se.neteasy.pl a dowiesz się znacznie więcej o
błogosławionych owocach pracy ewangelizacyjnej ojców franciszkanów. Chwała Panu.
ps.jeśli się wypowiadasz w liczbie mnogiej,to pisz w
czyim imieniu.Bo nie w moim. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Uzdrowienia we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym
Na przekór wszystkim wątpiącym i potępiających Ofiarę Mszy Świętej, sprawowanej
przez ojca Józefa witko,Bogu dziękuje za jego posługę kapłańską. Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Uzdrowienia we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym
Kto chce coś więcej dowiedzieć sie w tym temacie , polecam książkę
Uzdrawiająca Moc Ducha Swiętego , autor o Józef Witko , świadectwa uzdrowień ,
książkę można dostać w punkcie księgarskim przy kościele Reformatów w Jarosławiu Wyświetl resztę wiadomości z tematu



Temat: Cudowne uzdrowienia w Kosciele w Birczy
uzdrowienia

"Choć odbyły się dopiero cztery takie nabożeństwa, kościół oo. franciszkanów z
Kęt już nie może pomieścić wiernych, którzy zjeżdżają tutaj na msze święte z
modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała.

Specjalne nabożeństwa odbywają się w każdy pierwszy czwartek miesiąca o godz.
18. Aby modlić się nad wiernymi, specjalnie przyjeżdża prowadzić je o. Józef
Witko, gwardian klasztoru franciszkanów w Zakliczynie koło Tarnowa. - Jest to
nabożeństwo w duchu charyzmatycznym, ojciec Józef modli się w niezrozumiałych
językach [zjawisko takie nazywa się glosolalią - przyp. aut.] - opowiada o.
Szymon Bienias, gwardian kęckiego klasztoru franciszkanów.

O. Józef odprawia mszę św. z homilią, potem następuje wystawienie Najświętszego
Sakramentu i modlitwa o uzdrowienie duszy i ciała. Charyzmatyk posiada dar
poznania i mówi głośno na przykład o tym, że któryś z zebranych wiernych, który
cierpi na daną chorobę (franciszkanin objaśnia, jaką), doznaje w danym momencie
uzdrowienia. - Przychodzą do nas ludzie podziękować i opowiadają, że od chwili
udziału w nabożeństwie czują się lepiej. Często mówią też o swoich
uzdrowieniach duchowych, a te są bodaj ważniejsze niż te cielesne - mówi o.
Szymon. - Wszystkie te świadectwa uzdrowionych wiernych zbiera i spisuje o.
Józef. Ma zamiar wydać książkę z tymi wypowiedziami.

Podczas adoracji można poprosić o. Józefa o osobiste błogosławieństwo
Najświętszym Sakramentem lub modlitwę wstawienniczą z włożeniem rąk na głowę
chorego.

Na razie do Kęt zjeżdżają mieszkańcy gminy, ale zaczęli pojawiać się już także
wierni z Oświęcimia, Bielska-Białej, a nawet Tychów. Dotychczas niektórzy
oświęcimianie jeździli na msze z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała do
parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Katowicach-Murckach, gdzie takie
nabożeństwa odbywają się już od 9 lat. - To dopiero początek. Wiadomości między
ludźmi rozchodzą się szybko i będziemy tu na pewno mieć tłumy, choć już teraz
wierni nie mieszczą się w naszym zbyt małym kościele. W lecie nabożeństwa
odbywać się będą przy ołtarzu polowym w naszym ogrodzie, w przyszłości
planujemy także całonocne adoracje Najświętszego Sakramentu - zapowiada o.
Szymon. Wszystko zależeć będzie od planów pracy o. Józefa, który organizuje
podobne nabożeństwa także u siebie w Zakliczynie, a także m. in. w Jarosławiu
czy Pilicy.

- Bardzo się cieszę, że tak blisko będą teraz msze "uzdrowieniowe" - mówi jedna
z oświęcimianek, która od roku jeździ do Murcek. - To jest nie do uwierzenia,
jak bardzo człowiek czuje się "lekki" po takiej mszy świętej, a trzy godziny
spędzone w kościele przelatują, jak 10 minut. W Murckach ludzie dają publiczne
świadectwa, z jakich chorób zostali uzdrowieni."




Wyświetl resztę wiadomości z tematu